Wspinanie, trekking, turystyka - TopRope.pl

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Home Aktualności Napieraliśmy... Ferie na ścianie (15-19.02.2010)
Aktualności

Ferie na ścianie (15-19.02.2010)

Email Drukuj PDF

        Ferie na ścianie (15-19.02.2010)                                

         Za nami tydzień ferii ze wspinaniem, zorganizowany z inicjatywy RSW wspólnie z klubem osiedlowym Cegiełka i Itaka oraz prowadzonym przez Stowarzyszenie Pomocna Dłoń – klubem Strefa.
W ciągu pięciu dni odnotowaliśmy około 90 wejść!
Były momenty zmęczenia i frustracji, gdy nasi podopieczni nie radzili sobie, pomimo naszych uwag i pomocy, były też chwile zdziwienia, gdy natrafialiśmy na autentyczny talent – wtedy gdy dziesięciolatek wspinający się po raz pierwszy na ściance, pokonał okapik, następnie przewieszkę i skończył na dwa przechwyty od topu.
Zazwyczaj jednak po kilku próbach większości uczestników udawało się przejść samodzielnie jedną lub dwie trasy, oswoić się z wysokością i z nami.
       W trakcie tego tygodnia mieliśmy dwie wizyty mediów. Po raz pierwszy były to dziewczyny z gimnazjum nr 3, piszące reportaż z ferii dla szkolnej gazetki. Na zakończenie odwiedzili nas dziennikarze z Raciborskiej Telewizji Kablowej.
Część pracy pierwszej ekipy znajduje się na udostępnionych nam fotografiach (serdeczne dzieki!!!), reportaż telewizyjny wyemitowano 19.02.2010 w wieczornym programie. W chwili gdy piszę ten tekst jest już dostępny w internecie pod tym adresem: http://www.tv.naszraciborz.pl/site/movie/987
        Na koniec dziękuję tym, którzy wnieśli swój wkład w realizację całego przedsięwzięcia:
Magdzie Sokołowskiej, która mnie zainspirowała do podjęcia tematu i mimo trudności w zlokalizowaniu jednej osoby, namawiała do wykazania cierpliwość.
Jackowi Zawadzie, który rozmawiał z dyr. MOS o udostępnieniu ścianki oraz skutecznie negocjował  z kierownikiem gdy sprawy przybrały niekorzystny obrót.
Damianowi Krężlewskiemu, którego dobra wola i wrodzona umiejętność szukania kompromisu, pozwoliły łagodnie rozwiązać konfliktową sprawę, w którą bez naszej wiedzy zostaliśmy wplątani.
Szczególne podziękowania dla Grześka (mojego brata), Pawła Barteckiego, Wojtka Mitręgi i Maćka Wawryszuka - za dotrzymanie kroku na „polu bitwy”, wykazanią cierpliwość, znalezienie chęci i czasu.
    
         
              
                   
                        
                             
    
         
              
                    



Zmieniony ( Czwartek, 25. Luty 2010 18:49 )