Napieraliśmy...

Sprawozdania z wyjazdów naszej grupy.

Na tyłach Kołoczka

           Za drugim podejściem (wrzesień) udało mi się z Robertem stanąć pod Spadającymi Gwiazdami. Za pierwszym razem podratowaliśmy w kłopocie przyjaciela a w niedzielę mając nad sobą niskie chmury realizowaliśmy wreszcie nasz pomysł.

Czytaj więcej: Na tyłach Kołoczka

Chodzące porfele

            Jakiś czas temu zrobiliśmy z Jarkiem nową drogę na Kaskadach na Skale Aptece. Wypatrzyliśmy wtedy, że jest tam miejsce na jeszcze jedną drogę. W tym tygodniu zrealizowaliśmy pomysł kończąc eksplorację Ściany między Kaskadami. Nowość to Chodzące portfele o proponowanej wycenie VI.1. Ringi tradycyjnie od IŚW "Nasze Skały".

Czytaj więcej: Chodzące porfele

Sierpień Wycisków i Kozubów na Jurze. Autorzy T. Wycisk i M. Kozub

                Nasze plany wspinaczkowe ostatnio pokrzyżowała mocno pogoda. W długi weekend sierpniowy udało się wygospodarować tylko jeden dzień i spędziliśmy go na Brzegowej Bramie pokonując 6 dróg. W kolejnym tygodniu licząc na lepszą pogodę i mniej ludzi w skałach spędziliśmy  trzy dni na Jurze nocując na biwaku w Gościńcu Jurajskim.

Czytaj więcej: Sierpień Wycisków i Kozubów na Jurze. Autorzy T. Wycisk i M. Kozub

Trzy Siostry. Autor M. Kowalski

             W poniedziałek (25.08) wybraliśmy się podziałać, dla odmiany, w gnejsie. Za cel obraliśmy Trzy Siostry, a ostatecznie przystawialiśmy się w drogi na Trzeciej. Rejon bardzo się zmienił od ostatniej tam wizyty. Jest bardzo dobrze przygotowany i daje dużo możliwości różnorodnego wspinania. Widać włożoną dużą pracę. Do tego względnie długie podejście daje nadzieję, że w dni w środku tygodnia nie powinno być tłumów. Spędziliśmy tam cały dzień i na pewno będziemy wracać. 

Czytaj więcej: Trzy Siostry. Autor M. Kowalski

Weekend na Hohe Wandzie

             Ostatecznie zebrało się na sześcioro mając do zrealizowania różne cele. W sobotę Janek z Dorotą zrobili Draschgrata light za 4+ i była to ich pierwsza samodzielnie zrobiona wielowyciągówka. Robert z Błażejem przeszli kombinację Popitz + Hinterholtz 5 9dla Błażeja była to pierwsza droga wielowyciągowa w życiu).

Czytaj więcej: Weekend na Hohe Wandzie