Napieraliśmy...

Sprawozdania z wyjazdów naszej grupy.

Krk wiosną. Autor M. Kowalski

             W Święta przebywaliśmy na wyspie Krk i w związku z tym chcieliśmy spożytkować część tego czasu na wspinanie. Jednym z popularnych rejonów tam jest Portafortuna, jadnak odbiliśmy się od niej zawiedzeni ilością ludzi. Każda droga, nie dość, że była zajęta, to jeszcze trzeba było odstać swoje w kolejce. Zrezygnowaliśmy, a drugi znany rejon - Belove Stene - też podarowaliśmy sobie spodziewając się podobnych scen.

Czytaj więcej: Krk wiosną. Autor M. Kowalski

Krk. Autor M. Kowalski

             W Święta przebywaliśmy na wyspie Krk i w związku z tym chcieliśmy spożytkować część tego czasu na wspinanie. Jednym z popularnych rejonów tam jest Portafortuna, jadnak odbiliśmy się od niej zawiedzeni ilością ludzi. Każda droga, nie dość, że była zajęta, to jeszcze trzeba było odstać swoje w kolejce. Zrezygnowaliśmy, a drugi znany rejon - Belove Stene - też podarowaliśmy sobie spodziewając się podobnych scen.

Czytaj więcej: Krk. Autor M. Kowalski

Wyjazd topograficzno-wspinaczkowy

           Wbrew części prognoz sobota okazała się pogodowo łaskawa. Nie pozostawało mi nic innego jak zaproponować Jarkowi wyjazd w rejon Jastrzębnika w celu obfotografowania skał i przy okazji wspięcia się na coś. Na miejscu w pierwszej kolejności wykonaliśmy serię podejść i zejść w celu wykonania fotek. Zdobywając teren ostatecznie dotarliśmy do Północnego Bastionu.

Czytaj więcej: Wyjazd topograficzno-wspinaczkowy

Na Roladzie

           W przedświąteczną sobotę udaliśmy się w Błażejem na leżącą w masywie Jastrzębnika Roladę. Miałem tam jeszcze kilka dróg do rozpoznania a Błażej mając doświadczenia z różnymi roladami z chęcią postanowił zapoznać się z kolejną.

Czytaj więcej: Na Roladzie

Wiosennie w Kružberku

            W pierwszym dniu astronomicznej wiosny w Kružberku wspinali się Jan z Jurkiem. Sprawnie udało im się pokonać Čochtanova 5 i Velkanočni 5. Na Dużej Ścianie zaatakowali drogi Nova stěna 6 i Velká těna 6. Było trochę przygód ale zatopowali. Pogoda im dopisała i w całym rejonie byli jedynymi wspinaczami.

Czytaj więcej: Wiosennie w Kružberku