Napieraliśmy...

Sprawozdania z wyjazdów naszej grupy.

Na Memoriale Ryśka Pilcha. Autor R. Kulak

          Od września 2024 roku została nawiązana współpraca między Raciborskim Stowarzyszeniem Wspinaczkowym, a Specjalnym Ośrodkiem Szkolno-Wychowawczym dla Niesłyszących i Słabosłyszących w Raciborzu. Dzięki temu porozumieniu, a także wsparciu Stowarzyszenia „Promyczek Nadziei”, uczniowie Ośrodka mają możliwość regularnego korzystania z obiektu ścianki wspinaczkowej.

Czytaj więcej: Na Memoriale Ryśka Pilcha. Autor R. Kulak

Na ziemi kłodzkiej. Autor T. Wycisk

             Ubiegły listopadowy weekend postanowiliśmy spędzić w okolicach Lądka. W planach było głównie tępienie dziab i raków w wąwozie w Lutyni. W piątek wyjechaliśmy dość późno i pod skałą byliśmy po 15. Do zmroku, który dosyć szybko zapadł udało się zrobić tylko jedną drogę . Kolejnego dnia z uwagi na piękna pogodę postanowiliśmy podziałać z Kasią wspólnie. Wybór padł na Trzy Siostry.

Czytaj więcej: Na ziemi kłodzkiej. Autor T. Wycisk

Listopadowe Biakło

              Prognoza na niedzielę zapowiadało zachmurzenie, wiatr i znośną temperaturę. Okazało się, że zachmurzenie było, temperatura przyjemna a wiatr zapomniał wiać. Zdecydowaliśmy się pojechać na Biało do Olsztyna by było łatwo i przyjemnie a początek listopada (niedziela) dawał nadzieję na małą ilość wspinających się w rejonie.

Czytaj więcej: Listopadowe Biakło

We mgle...

           W sobotę (8 listopada) razem z Jarkiem i Robertem przemierzaliśmy drogę do Podlesic przecinając kolejne warstwy mokrej mgły. Udało mi się zauważyć, że znajduje się ona na pewnej wysokości i poniżej jej pułapu może nie będzie źle. W tej sytuacji nasz wybór padł na Popielowe i jak się okazało trafiliśmy!

Czytaj więcej: We mgle...

Nie samym wspinaniem-Islandia cz.2. Autor A. Hajnas

            Potem przyszła pora na swobodną eksplorację mniej turystycznie obleganych zakątków, takich jak gorące źródła okolic Hveregerdi, gigantycznych pól lawowych pokrytych mchem obok Hafnarfjordur, czy pustkowi pokrytych popiołami wulkanicznymi niedaleko Hekli. Ogromne przestrzenie, epickie krajobrazy, góry, doliny, skały, wulkany i cała reszta, składają się na ten niesamowity obraz Islandii, który ledwie uszczknąłem, a który w następnym roku będę jeszcze dalej zgłębiał. A więc do zobaczenia wnet.

Czytaj więcej: Nie samym wspinaniem-Islandia cz.2. Autor A. Hajnas