Napieraliśmy...

Sprawozdania z wyjazdów naszej grupy.

W Grazer Berglandzie. Autor M. Kowalski

           W pierwszy weekend czerwca wybraliśmy się po raz kolejny w Góry Grazu. Do dyspozycji mieliśmy dwa dni, z czego w jeden dzień warun był fatalny, bo cały czas lało. Pozostawało mieć tylko nadzieję, że do następnego dnia wszystko wyschnie.

Czytaj więcej: W Grazer Berglandzie. Autor M. Kowalski

Powroty, powroty...

           Po dłuższym okresie "kryzysu twórczego" Błażej zdecydował się na powrót w teren w celu przełamania impasu w działaniu. W tym celu udaliśmy się na wypróbowane klasyki Zborowa. Zwizytowaliśmy Dziurki i Skrzata gdzie ja grzecznie prowadziłem drogi znane i lubiane  a Błażej je wędkował, robiąc metry i na nowo nabierając pewności w ruchach i głowie.

Czytaj więcej: Powroty, powroty...

Spokojnie w Lądku

             W zeszłą niedzielę razem z Robertem udaliśmy się do Lądka. On chciał poćwiczyć wspinanie TRAD-em, którego uczono go na kursie a ja robiąc topo zauważyłem na Iglicy kawałek pustego terenu. Nasze pomysły udało się porealizować w 100%. Robert przebył kilka rysowych klasyków a jak idąc "na drugiego" mogłem ocenić jakość założonej asekuracji. W kwestii nowości wspinając się  zespołowo przebyliśmy dwie.

Czytaj więcej: Spokojnie w Lądku

Wolny czwartek

            Szybkie, ranne poprzeglądanie prognozy pogody dało jasną odpowiedź gdzie po środowej i deszczowej nocy jest szansa na wspinanie. Jedyną w miarę szybką opcją okazał się Lądek. W tej sytuacji razem z naszym "domowym zespołem wspinaczkowym pod Niżną zameldowali się Dorota z Jankiem.

Czytaj więcej: Wolny czwartek

Kurs w Paklenicy. Autor M. Pytlik

           W połowie maja wraz z Olą odbyliśmy kurs wspinaczki wielowyciągowej w chorwackiej Paklenicy. Pokonaliśmy drogi Oliver Dragojevic 3 i Oprosti mi pape 4a na Veliki Vitrenik; Tinin Smjer 4b+ na Kuk od Skradelin oraz Nosorog 4c na Kukovi ispod Vlake. Dzięki temu nabyliśmy nowe umiejętności, a Paklenica zaskoczyła nas swoimi pięknymi krajobrazami i drogami wspinaczkowymi, na które z pewnością jeszcze wrócimy.

Czytaj więcej: Kurs w Paklenicy. Autor M. Pytlik